Oleśnica Razem

Jesteśmy dla Was!


Bufonada Bronsia i Sowy psuje rocznicowe uroczystości w Oleśnicy 

Dopiero 7 czerwca zorganizowano uroczystą sesję Rady Miasta upamiętniającą wybory 4 czerwca. Opóźnienie miało zapewne związek z wyjazdem Jana Brosia do Gdańska, który właśnie 4 czerwca wolał uczestniczyć w tamtejszych wydarzeniach, zorganizowanych przez panią Dulkiewicz i z udziałem Donalda Tuska.

Na uroczystości w Oleśnicy zaproszono m.in. radnych wszystkich kadencji, czyniąc z wydarzenia spotkanie samorządowców.
Z wydarzenia usiłowano niestety zrobić niesmaczną akademię ku czci Jana Bronsia. Z drugiej nie zadbano o ducha wspólnoty samorządowej.

W przeciwieństwie do obecnych władz Oleśnica Razem uznaje ciągłość zarządzania miastem. Nie dezawuujemy dokonań innych. Gdy w 2015 roku obchodziliśmy 25-lecie oleśnickiej samorządności, burmistrz Michał Kołaciński zaprosił do wspólnych obchodów wszystkich radnych ze wszystkich kadencji, obu poprzednich burmistrzów, pierwszego przewodniczącego Rady Miejskiej I kadencji... Czuć było wzajemny szacunek i ducha wspólnoty oraz samorządu, a przy tym współodpowiedzialność za wspólne dobro - Oleśnicę.

Podczas wydarzenia głos zabierały osoby istotne dla samorządu. Z jednym wyjątkiem - wystąpienia Andrzeja Sowy - koordynatora kampanii wyborczej Jana Bronsia. Na kuriozalny wywód zareagował radny pierwszej, historycznej kadencji i opozycjonista z czasów PRL, Andrzej Paweł Szachnowski.

karuzelajpg

Radni klubu Jana Bronsia znowu udowodnili, że znajomość przepisów ustawy o samorządzie gminnym oraz Statutu Oleśnicy to dla nich nieosiągalna wiedza tajemna.

Przyjęli wbrew logice i przepisom uchwałę, że skargę na czynności podejmowane przez Marka Czarneckiego, przewodniczącego komisji rewizyjnej, rozpatrzy wojewoda.

Ustawa o samorządzie gminnym stanowi jednak, że "komisje podlegają radzie gminy", więc - co oczywiste - wojewoda skargę odesłał z informacją, że nie jest organem właściwym do jej rozpatrzenia.

Czyli - rozpatrzy ją komisja skarg i wniosków Rady Miasta Oleśnicy. Ta komisja ma już nowego przewodniczącego.
Jest nim... odwołany z komisji rewizyjnej Marek Czarnecki.

Zatem już niebawem Marek Czarnecki – przewodniczący komisji skarg i wniosków - będzie prawdopodobnie rozpatrywał skargę na… Marka Czarneckiego – byłego przewodniczącego komisji rewizyjnej.

To naprawdę nie jest śmieszne.

BiFK salajpg

Sala Widowiskowa Biblioteki i Forum Kultury, fot. Panorama Oleśnicka

Koniec Biblioteki i Forum Kultury. Polityczna decyzja likwiduje jedną z większych instytucji kulturalnych w województwie. Tak istotnej zmiany nie poprzedziła żadna dyskusja: kiedy podejmowano uchwałę intencyjną w grudniu 2018 roku nie istniały - wbrew Statutowi! - komisje Rady Miasta. Teraz już istnieją, ale rządzący Komitet Jana Bronsia nie uznał za stosowne, by nakreślić kształt kultury w mieście po podziale BiFK.

Nawet merytoryczna w tej sprawie komisja nie miała nic do powiedzenia.

Likwidacja oleśnickiej instytucji kultury stała się faktem. Silny, prężny, apolityczny i podejmujący ambitne projekty ośrodek przejdzie do historii 30 czerwca 2019 roku.




Nieudany atak na byłego zastępcę burmistrza skompromitował obecne władze?

Najgorsza "Studniówka" w historii oleśnickiego samorządu

Jarosawjpg

Jarosław Sadowski, fot. Agora

Okazało się, że znajomość prawa pracy w ratuszu jest dość pobieżna, a przy okazji dowiadujemy się, że Jan Bronś otrzymał kilkunastotysięczny ekwiwalent urlopowy. Bez wątpienia zgodnie z prawem. Tak jak zgodnie z prawem urlop mógł wykorzystać Jarosław Sadowski - zamiast pieniężnego ekwiwalentu... 


Publikujemy stanowisko zastępcy poprzedniego burmistrza nawiązujące do artykułu opublikowanego na jednym z portali.

"(...) Czyżby w całej tej sprawie chodziło o wykonanie przez portal swoistego >>zlecenia z ratusza<< na moją skromną osobę, celem odwrócenia uwagi publicznej od licznych, wątpliwych prawnie transferów miejskich pieniędzy do kieszeni realizatorów wyjątkowo brudnej kampanii obecnego burmistrza (...)?" - zastanawia się doświadczony samorządowiec.


JBjpg

Burmistrz Oleśnicy podczas konwentu samorządowców. Fot. Lubin.pl

Niestosowanie przepisów prawa, niejasne i wysokopłatne zlecenia dla zaufanych, podwyżki dla mieszkańców, utajnianie prac samorządu, skargi oleśniczan, brak pomysłu na zarządzanie miastem, wszechobecny brud, ograniczanie roli organów samorządowych i odcinanie kuponów od pracy poprzednika – tak wygląda pierwsze 100 dni rządów Jana Bronsia w Oleśnicy.

Jak wyglądała "studniówka" Michała Kołacińskiego i czego dokonał w podobnym czasie Jan Bronś? Zapraszamy do lektury...



8 grudnia 2018 roku minęły dokładnie cztery lata od kiedy zostałem zaprzysiężony na burmistrza Oleśnicy. To był czas intensywnej, pełnej wyzwań pracy dla mieszkańców.

W tym okresie m.in. poprawiliśmy stan finansów miasta zwiększając dochody do budżetu i zmniejszając zadłużenie, wybudowaliśmy wielopokoleniowe Centrum Usług Społecznych i nowe mieszkania socjalne.

Szukasz swojego miejsca? Zapraszamy do ponadpartyjnej współpracy!

Oleśnica Razem zrzesza ludzi z różnych stron politycznej sceny, o rozmaitych, czasem zupełnie odmiennych przekonaniach. To, co nas łączy, to Oleśnica i miłość do naszego pięknego miasta! Mimo bycia w opozycji nadal pracujemy na jego rzecz i bronimy interesów mieszkańców.